I w zasadzie na pierwszym zdaniu możnaby zakończyć. Suche przepisy mówia tak:seba82 pisze: Jest to jedna z tych gównianych sytuacji, gdzie jakakolwiek podjęta decyzja będzie tą złą decyzją, z punktu widzenia kibica.
Z punktu widzenia przepisów wygląda to tak:
"Inaczej wygląda sytuacja, gdy zawodnik zna dokładny kierunek lotu piłki lecącej ze znacznej odległości lub, nie znając dokładnego kierunku, wie, że piłka będzie kopnięta w jego kierunku. W takich razach, będziemy mieli do czynienia z piłką OCZEKIWANĄ dla zawodnika i tym samym, kontakt jego ręki z piłką, będzie, co do zasady, rozmyślny. Tak więc zawodnik, który, bez możliwości walki z przeciwnikiem o piłkę, podejmuje próbę zablokowaniu strzału na bramkę, musi być świadomy, że sędzia uzna lecącą w jego kierunku piłkę za oczekiwaną. Podobnie będzie w przypadku próby blokowania piłki, kiedy oczywiste jest, że za chwilę będzie miało miejsce dośrodkowanie."
"Metodologia podejmowania decyzji w zakresie oceny zagrań piłki ręką zaprezentowana przez Przewodniczącego KS PZPN P. Z. Przesmyckiego."
The FIFA rule book (Laws of the Game 2014/2015) defines it as:
“Handling the ball involves a deliberate act of a player making contact with the ball with his hand or arm. The referee must take the following into consideration:
• the movement of the hand towards the ball (not the ball towards the hand)
• the distance between the opponent and the ball (unexpected ball)
• the position of the hand does not necessarily mean that there is an infringement
• touching the ball with an object held in the hand (clothing, shinguard, etc.) counts as an infringement
• hitting the ball with a thrown object (boot, shinguard, etc.) counts as an infringement”
Przepisy są tak skonstruowane, że pozostawiają bardzo duże pole interpretacji i jaka decyzja nie zostałaby podjęta, byłaby kontrowersyjna. Ja bym nie gwizdną ze względu na brak możliwości reakcji. Biorąc pod uwagę suche przepisy, trudno mówić o celowym zagraniu ręką jeśli piłka jest kopnięta z dużą mocą z odległości niecałych 2 metrów. Nieważne w która stronę padają takie decyzje, zawsze jestem przeciwny ale co kibic, to opinia.
Zapomniałeś o Napoli


