Zagrywka z obrazkiem moze troche trąci internetowym trollowaniem ale przyznać trzeba, ze w 100% oddaje istote Twoich opowiesci o 9-latku czytającym Biblie i wątpiącym w sens istnienia Boga. Mozesz mnie nazwyac człowiekiem małej wiary albo naiwniakiem, jak wolisz, ale łatwiej jest mi uwierzyc w ''gadającego weża'' niz w 9letniego Czarnego Samaela czytającego Biblie i rozumiejącego co czyta.
Chciałem napisac cos wiecej ale tak jak patrze, ze wróciłes do przytykow o pochwałach prezia i kolanach Antka, to mi sie odechciało
Jak sobie chce z kims porozmawiac na takim poziomie to pisze do League. On jest w tym lepszy.



