To masz jeszcze mój:
Z grillem elektrycznym jest ten problem, że trzeba się nauczyć jak z niego korzystać. Jak się wrzuci tak po prostu pierś z kurczaka na grilla i poczeka 15 minut to wychodzi dość charakterystyczna skórka, twarda, raczej mało kto ją lubi. A sama pierś wydaje się być strasznie sucha (co w połączeniu z twardością sprawia, że nawet nożem ciężko ją kroić
Jeszcze gorzej jest z karkówką.
Oczywiście prostym rozwiązaniem jest marynata z oleju i/lub smarowanie olejem podczas grillowania, ale to się chyba mija z celem, którym jest zdrowsze żywienie
Trzeba więc popróbować parę razy z marynatami jogurtowymi, najlepiej na cienkich kawałkach przez całą noc. Dla białego mięsa - bardzo spoko.
Zupełnie co innego z rybami. Cud malina, szybko i smacznie można przygotować, trzeba tylko zadbać o nieprzywieranie do grilla. Obok można wrzucić porcję warzyw i jest git.
Tak więc grill mam, lubię, ale moim ulubionym urządzeniem w kuchni pozostanie wolnowar
Aaa... ja jako niecierpliwa osoba kupiłem oczywiście grill dwustronny i grillowałem na średniej temperaturze, rzadko niskiej. Zakładam, że przy niższej temperaturze i jednostronnym grillu pierś z kurczaka będzie łatwiejsza do przyrządzenia



