Seriale

blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: 28 wrz 2013, 21:11
Reputacja: 163

Seriale

Post autor: blackmore » 31 mar 2017, 19:51

Wreszcie nadrobiłem ostatni sezon "Person of Interest". Cóż, mniej więcej od trzeciego, serial ten zaczął obniżać poziom, najciekawsze wątki pozamykano (np. sprawa HR), a we wszelakich scenach akcji zaczęło się pojawiać coraz więcej absurdów i niedorzeczności. Momentami wręcz komicznie się to oglądało. Niemniej jednak można wskazać kilka zalet tej produkcji i takowe znalazłem również w finalnym sezonie. Przede wszystkim rozbudowanie portretów bohaterów, nie są już tak płascy i papierowi jak wcześniej. Największą przemianą przeszedł naturalnie Finch, dzięki czemu Michael Emerson mógł pokazać wiele twarzy. Jego relacja z maszyną staje się naprawdę głęboka i intymna, ale szkoda, że dzieło Harolda zaczęło przemawiać... Moim zdaniem efekt takiego zabiegu ze strony twórców okazał się bardzo sztuczny. Brakowało mi również mocniejszego tupnięcia w finale serialu, tj. przywykłem do tych emocjonujących końcówek, jak w przypadku poprzednich sezonów, dodatkowo okraszonych kawałkiem Radiohead, czy Pink Floyd. W ostatnim odcinku takich bajerów jednak nie otrzymaliśmy. Reasumując, piąty sezon przeciętny, ale i tak na przestrzeni ponad pięciu lat bardzo polubiłem głównych bohaterów + kilku czarnych charakterów, zwłaszcza z przełomu trzeciego i czwartego sezonu, zatem z przyjemnością obejrzałem te ostatnie trzynaście odcinków.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”