Wisła Kraków (zbiorczy)

Awatar użytkownika
nowok
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 199
Rejestracja: 04 maja 2005, 15:47
Reputacja: 0

Post autor: nowok » 01 wrz 2005, 23:18

Emerald pisze:nienawidza sie tylko niektorzy kibice tych klubow, ktorzy nie maja nic lepszego do roboty
niektorzy ?? patrząc na forum Wisły i Cracovii wydaje sie ze wzajemna niechec dotyczy conajmniej 90% użytkowników wiec nie jest to problem jednostek.
Emerald pisze:to ja rozumiem ze przez te dwa lata, ktore minely od kiedy ty miales 17 lat stales sie taki strasznie dorosly i swiat przestal byc kolorowy??
Co do Jackieboya to napisałem to z pewną ironią bo nie znam Go a nie chciałem doszukiwac sie innych przyczyn jego postawy wiec mysle ze stoi za tym jego wiek bo relanie patrząc nie jest to postawa dojrzałego kibica Wisły albo Cracovii, wiem ze brzmi to mało optymistycznie ale zapytaj sie jakiegos prawdziwego kibica Wisły co sądzi o Cracovii ?? Tak to juz jest i nie mozemy mowic ze jest to problem jednostek a normalni kibice obu druzyn kochają sie bo tak nie jest. Napisałem ze zdrowa rywalizacja jest potrzebna ale oczywiscie nie popieram dzgania sie nożami i jakiegos mordobicia co niestety nie wszyscy przestrzegają ...... czym byłaby piłka nożna bez rywalizacji kibiców?? ludzi nie przyciąga tylko efektowna gra zawodników ale takze chęc wykrzyczenia swoich racji i przekonan ..... w dzisiejszych czasach kibicowanie zastepuje nam wojny, mezczyzna idzie na mecz tak jak kilkaset lat temu nasi przodkowie na wojne i zdziera gardło wspierając swoją druzyne jakby chciał przechylic szale zwyciestwa na swoją strone wiec bez takiej zdrowej ( mowimy cały czas o normalnych fanach piłki) rywalizacji futbol nie miałby sensu istnienia ...... moze Ty chodzisz na mecze tylko zeby oglądac efektowne zagrania i kochasz wszytskie przyjedzne druzyny ale dla wiekszosci kibiców najwazniejsza jest chec rywalizacji i pokazanie kto tu rządzi.
Co do mojego posta to był on bardzo lekką refleksją a ty zinterpretowałes go bardzo szczegółowo ..... świat jest dla mnie baaaaardzo kolorowy i z moją dziewczyną tez wszystko ok chciałem Jackieboyowi w jakis komiczny sposób (byc moze niewłasciwy) wyjasnic ze jego postawa jako kibica dwóch nietolerujących sie grup kibiców (jak słusznie zauwazyłes kibiców nie klubów moj błąd) jest w dzisiejszym swiecie niezbyt popularna. Czytałem ze nawet prezest Barcelony wstrzymał sie ze sprzedarzą Savioli do Espaniolu pozniewaz stwierdził ze nie bedzie wzmacniał lokalnego rywala którego nie darzy sympatią, tak wiec cos takiego jest w dzisiejszym futbolu czyms normalnym i dlatego moje zdziwienie postawą Jackieboya.
Nie twierdze ze przez 2 lata stałem sie az tak dorosły (chociaz sporo sie nauczyłem) ale jak juz mowilem nie chciałem doszukiwac sie innych powodów postepowania Jackieboya które mogłybybyc jeszcze bardziej krzywdzące wiec odniosłem sie do wieku. Nie sądziłem ze zostane za to tak skrytykowany.

Pozdrawiam

Wróć do „Polska”