no dla mnie jest wszystko spoko jak na meczu nie ma rozruby ale zalezy co chcemy robic na trybunach, bo ja ogladac mecz i zdzierac gardlo.Kuchar pisze:byłem na meczu Polaków z Węgrami bodajże, no i oczywiście była rozruba. Wszystko spoko,
Mysle ze to walcza nie ma byc traktowane doslownie, jezeli tak to nie mamy o czym gadac.fala pisze:Najbardziej trwale w pamięci fanów zostają Ci , którzy walczą
Mi sie zdaje ze Polscy pseudokibice tylko psuja:
ludzie boja sie chodzic na mecze, wiec frekwencja jest niska i kluby mniej zarabiaja
po rozrubach na trybunach kluby musza placic kary juz nie mowiac o placeniu za remont tego co podczas takiej rozruby ulegnie zniszczeniu.
Poza tym wielu potencjalnych sponsorow rezygnuje z inwestowania w pilke, poniewaz kojarzy sie ona bardzo duzej grupie osob z bujkami, chuliganstwem juz nie mowiac o hiper-wulgarnym jezyku kiboli...
Wiec pseudokibice ktorzy mowia ze oddaliby zycie za swoj klub i leja sie zan gdzie popadnie maja swoj udzial w doprowadzaniu ich do finansowej ruiny w jakiej to ruinie znajduje sie teraz wiekszosc klubow w polsce.



