Jakby nie patrzeć, to powrót już był w 1992 ; )
Mimo wszystko, i tak chyba żaden serial nie pobudził tak intelektualnie społeczeństwa i w takim stopniu nie prowokował do dyskusji. Tyle, ile teorii powstawało po każdym odcinku... Tęsknię za tamtymi godzinami spędzonymi na rozkminianiu fabuły i siedmiu dniach wyczekiwania na kolejną porcję zagadek.



