"Święta Wojna na San Siro" ...

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

"Święta Wojna na San Siro" ...

Post autor: Wilmore » 15 kwie 2017, 16:47

ozob pisze: Smieszne, jest to, ze ten dodatkowy czas dzis jest prawidlowy, a w meczy z Juve nie byl. :D
Nie, śmieszne jest Twoje rozumienie tego.
Otóż, mój drogi, to nie tak, że jest sztywny przelicznik, jak życzyłby sobie tego któryś z tych fanów Interu z wcześniej, że jak coś się dzieje, to sędzia dolicza sztywno minutę. To jest zależne od okoliczności.
I teraz porównajmy:
Mecz z Juventusem: nic spektakularnego nie dzieje się w dodatkowym czasie, sędzia po jego upływie włącza jednak tryb until we score i daje karnego już po jego upływie (którego, nawiasem mówiąc, nie było, ale to błąd wtórny względem pierwotnego, jakim było niezakończenie meczu o czasie).
Mecz z Interem: Inter robi zmianę przez półtorej minuty, później przez minutę turla się po boisku przy byle popchnięciu i po faulu Locatelliego (czyściutka żółta, żadna czerwona), wreszcie przedłuża każdy kontakt z piłką, nawet Handanovic dostał za to kartkę, sędzia po upływie doliczonego czasu dolicza więc dwie minuty (moim zdaniem i tak powinien był więcej doliczyć przez zachowanie Interistów).
Wnioski: błąd w meczu z Juventusem, brak błędu w meczu z Interem. Jedyne, co jest porównywalne, to nieskończona skala żenady Juventinich uważających wtedy tamte okoliczności za prawidłową decyzję sędziego, i Interistów uważających dziś decyzję sędziego za błąd.

Wróć do „Włochy”