pamietam dobrze, bo to poczatki mojego kibicowania i mecz w zwiazku z jego przebiegiem dosc mocno wbil mi sie w glowe. chcialbym zebys swoim fachowym okiem przeanalizowal dla mnie trzy sytuacje
od 0:10, od 2:13 i od 7:25
bo jak dla mnie to jest synonim utrzymywania jednej druzyny przy zyciu, a nie nieodgwizdanie faulu na khedirze na 25metrze, bo marciniak pozwolil na meska gre, tak jak chcieliscie



