LM: Juventus - Barcelona

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25776
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

LM: Juventus - Barcelona

Post autor: ozob » 15 kwie 2017, 18:22

Sprawa wyglada tak, ze Juve mial 2-3 sytuacje na korzysc i ja to przyznam bez problemu, a na koniec i tak liczy sie tylko ta cisza po strzale Zalayety. Ty jednak masz problem z zoltkiem Khediry, Mandzukicia oraz nieuznananym golem dla Juve i starasz sie to jakosc karkolomnie wytlumaczyc. Tu jest roznica miedzy kims powaznym i niepowaznym, co dobitnie podkresla nieumiejetnosc rozroznianie meskiej gry od od oczywisyego faulu. Jednakze to akurat nie powinno dziwic, bo jako kibic Barcelony wychowany na Rajkardzie i Guarduoli do takowej nie nawykles poniewaz gwizda sie na was przewinienia nawet w sytuacjach gdy napastnik pada w polu karnym na skutek bolu gardla, co i tak tlumaczy sie faulem przeciwnika. :blow:

Wróć do „Puchary Europejskie”