Być może wystarczyłoby zapewnić mu lepszy kontrakt, niż ten, który wiąże go z Monaco i Portugalczyk, być może by się skusił. Możliwe jest również, że Jardim jest szczęśliwy w Monaco i wzgardzi ofertą z Mediolanu. Co on ma w głowie to nie wie nikt z nas, ale dopóki stanowczo nie zaprzeczył to starałbym się o niego.
Ta druga sprawa - Conte w Chelsea. Nowa liga i język i jakoś sobie radzi. To samo można było powiedzieć swego czasu o Ancelottim w Londynie. Nieznajomość ligi i języka nie powinna być kluczowa dla zatrudnienia trenera, bo jeśli tak będzie skończycie z jakimś Mancinim, Sousą, bądź jakimś innym znającym ligę trenerzyną, a wtedy może was czekać powtórka z rozrywki.



