faktycznie. Bardzo możliwe, że to przez kontuzję była zmiana.
Na chłodno patrząc to Pioli piątka za pierwszą połowę, pała za drugą. Ewidentnie złą taktykę obrał, za bardzo się cofnęliśmy i daliśmy przeciwnikowi za dużo miejsca, do tego złe zmiany i brak odwagi - wpuściłby za Joao Mario Banegę i myślę, że lepiej by to pod koniec wyglądało, a tak wpuszczając Murillo dał sygnał zespołowi "bronimy wyniku" i efekt sami widzieliśmy.



