Gwóźdź(nie pierwszy) do trumny, którą powoli staje się dyscyplina sportowa, pod tytułem piłka nożna, wbito wczoraj. Ciekawe ile dobiją gwoździ dzisiaj.
5 sędziów [k****] na boisku a baboli więcej niż gdy nie było bramkowych. Te szumowiny z FIFA nie chcą wprowadzić powtórek(jak siatkówce), bo jeszcze nie daj Boże czysta rywalizacja sportowa zwycięży nad marketingiem i pieniędzmi.
Dla nich finał Leicester-Monaco( dla przykładu) to nie przykład piękna i nieprzewidywalności futbolu tylko straty w milionach euro z transmisji telewizyjnych z całego Świata. Bo kto będzie sobie w Chinach czy gdzieś zawracać gitarę jakimś Monaco, Real czy Barca z drugiej strony...
Nie ma tu żadnej uszczypliwości w kierunku Barcy czy Realu, po prostu zwykła refleksja z ostatnich wydarzeń w LM.
Forza Juve, a co. Dla dobra Serie A(pomijając już sędziowskie walki w lidze



