Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47767
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2089

Arsenal FC (zbiorczy)

Post autor: fieldy » 30 kwie 2017, 5:59

Magnum pisze: ale czy nie sądzisz, że te dwie rzeczy mogą być ze sobą powiązane?
w jakims sensie na pewno tak. Ten argument już wiele razy widziałem, że coś trzeba było zmienić i przynajmniej teraz piłkarze ze sobą rozmawiają na boisku i kombinują jak się ustawiać, etc. Tylko dla mnie to wszystko to jest takie ratowanie sezonu i nie potrafię się do końca cieszyć nawet z wygranych (choć wygrana ze Spurs na pewno by to zmieniła :P ), bo wiem, ze jak Wenger zostanie (a wszystko na to wskazuje), to znów za rok będzie to samo. Początek tego sezonu mógł zwiastować coś innego. Sam zresztą pisałem, że w końcu wychodzimy na rywali by ich pokonać, załatwić sprawę w 1 połowie i potem kontrolować. Potem popsuł się Santi i wszystko wróciło "do normy", czyli znów gra na aferę, wszyscy do przodu, a stoperzy i bramkarz zostawieni sami sobie.
Więc obecny etap postrzegam jako coś koniecznego, coś co grają (i chwała im za to, bo już się wydawało, ze mają kompletnie wyjebane) i póki idzie dobrze, to jakoś to jest, ale jak rywal mocniej przyciśnie, to w kazdej chwili spodziewam się kolejnego pogromu i totalnego odpuszczenia.
Jak Wenger zostanie i przez lato emocje trochę opadną, to pierwsza porażka i tak znów to wszystko przywróci. Znów zaczną sie protesty i klub de facto będzie stał w miejscu. Dlatego ciężko mi być pozytywnie nastawionym.

Wróć do „Anglia”