Generalnie cały post to XD Poniżej interpretacja:Carbon pisze: To teraz postaw się w sytuacji liniowego, który stoi 5 metrów za linią, na której powinien stać. On przy okazji nie ma zdjęć ani powtórek. Z gry nie wyglądało to na spalonego.
Co do pierwszej sytuacji, to o niej zapomniałem, tu spalony był. Nie zmienia to sytuacji, że śmiesznie się patrzy na fanów Barcelony wypominających gole ze spalonego. Czekam na ranking goli odliczających te ze spalonych.
"Gol ze spalonego? Co z tego, przecież sędzia stał daleko i nie ma powtórek ani zdjęć, w dodatku z gry nie wyglądało to na spalonego (więc nie jest spalonym jak z gry nie wyglądało)" XD
"Drugi spalony? No tak, bardziej ewidentny niż pierwszy, bezczelny wręcz, ale zapomniałem o nim. Chociaż był. Ale co z tego że był. Że w ogóle fani barcelony mają czelność to pisać, no niemożliwe".
Dalej równie dobrze: "Co to zmienia kiedy statystyka goli pozostaje?" Ano to że te gole zostały zdobyte bezpośrednio wbrew przepisom. Generalnie nic to nie zmienia, podobnie jak nasze rozważania na forum czy Twoje twittowanie.
Ty czekasz na ranking goli bez spalonych, a ja czekam aż dorośniesz, bo pamiętam Twoje wpisy jak miałeś bodajże 16 lat i wtedy one były zabawne, trochę pod kloszem młodego wieku, ale teraz to już świadczy o Tobie nie do końca najlepiej. No chyba, że foruming to wieczne prowo a ja daję się na to złapać.



