Zbyt pochopnie go oceniasz. Oba gole to prezenty od polskich obrońców, którzy wyczyniali Bóg wie co. Jego strzały były farfoclowate i niedokładne. Chłopak miał szczęście po prostu. Oprócz tych dwóch goli i kilku niewykorzystanych sytuacji nic nie pokazał wielkiego. Żadnego dryblingu, ładnego strzału. Dla mnie to on może być tylko średniakiem w niemieckiej Bundeslidze.czeher pisze:A widac ze przed ROLANDEM LINZem wielka kariera!!!! Bardzo dobry mlody napastnik !!!!


