Corinthians pisze:pippen napisał:
niestety zawidół mnie Boruc, niby nic nie zawalił , ale nic nie wybronił i taki mecz na 5 w skali od 1-10 wiec supełnie pzreciętnie.
moze z Walią się wykaze
Zgadzam się. Strzały Linza były dzieciowate i bramkarz takiej klasy jak Boruc przynajmniej jeden z nich powinien obronić. Przy drugim golu chyba za daleko wyszedł z bramki. Linz miał ogromne szczęcie, bo na pewno nie strzelił tak jak chciał (chyba Boruc też spodziewał się innego strzału). Ale tak to Boruc był w bramce i na przedpolu bardzo pewny. łapał piłki i piąstkował, ale trudnych sytuacji nie miał (właściwie miał dwie sytuacje sam na sam do obronienia, ale nasptnicy austrii też nie trafiali dobrze w piłke).
No może akurat nie zagrał na 5, ale conajmniej na 6. To co miał wybronić to wybronił strzały Linz'a teoretycznie też mógł, ale nie musiał wine za te bramki obarczam obronców.


