Nie przesadzałbym w tych wielkich zasługach Rasiaka. Ile on wymienił piłek z Żurawskim? Gdzie był w drugiej połowie? Frankowski z Żurawskim potrafią stworzyć świetny duet.
Rasiak to dobry napastnik, zagrał nieźle w pierwszej połowie, ale w drugiej połowie, kiedy trzeba było grać z kontry, kiedy Kosowski ze Smolarkiem przestali szarpać, bardziej przydałby się Frankowski. A jeśli już nie on, to ktoś z pozostałej dwójki napastników.



