Carbon ma trochę racji. 08/09 był pierwszym porządnym sezonem Cavaniego w Palermo, kiedy można bylo powiedzieć, że być może rodzi się gwiazda. Rok wcześniej był zmiennikiem Amauriego, dwa lata wcześniej - rywalizował z Matusiakiem. Benzema, w łatwiejszej lidze, ale jednak, sezon szybciej wskoczył na stanowisko topkillera swojej drużyny.BadBoy pisze:No tak. Zagrał całe 5 meczów więcej i strzelił 8 bramek w lidze ogórkowej gdzie Lyon rządził i dzieliłnie powiem bo wtedy Benzema się jarał każdy ale Cavani był na podobnym o ile nie wyższym poziomie.



