Finał LM 2016/17: Juventus - Real Madryt

Awatar użytkownika
Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11283
Rejestracja: 05 lip 2013, 19:44
Reputacja: 1147
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontakt:

Finał LM 2016/17: Juventus - Real Madryt

Post autor: Carbon » 11 maja 2017, 0:17

liam pisze: Może rzeczywiście kadrowo kadrowo pierwsza 11 zespół z Turynu bardzo się zmieniła od tego czasu (wczoraj np żaden z zawodników z pomocy i ataku nie grał w tamtym zespole ), ale mi bardziej chodziło o styl jaki prezentowali chociażby w meczu z Barceloną.
Nie tylko kadra. Tu jeszcze chodzi o mentalność.
szefu91 pisze: Kompleksy (w tym przypadku jak już fana Barcelony, bo odnosisz się bezpośrednio do mnie) wedle kogo?
Głównie do Ciebie, choć widzę, że Dudek czy Biały podzielają ten pogląd(a chyba są także sympatykami Barcy?).
szefu91 pisze: Była tam też Barcelona, która dysponowała olbrzymią wówczas siłą.
Oczywiście że tak. A to właśnie powoduje, że nie był to mocno obsadzony finał, bo faworyt był z góry znany i ludzie tylko z małą nadzieją oczekiwali cudu. Barca miała wielką siłę rażenia i było wiadome, że z Messim, Suarezem i Neymarem z przodu w takiej formie zmiecie Juve, które nie było tak przygotowaną drużyną jak dziś. Wtedy grał młodziutki Pogba, dla którego był to chyba też niemały szok, Pirlo w wieku 36 lat. A z przodu? Morata wypożyczony z Realu i Tevez, który może strzelał wtedy aż miło, ale jak go w ogóle porównywać do największych napastników?

Juventus z teraz > Juventus z 2015. I to z wyraźnym wskazaniem.
Przy Barcelonie z 2015 i Realu z teraz dałbym ">" z lekkim wskazaniem Barcy, która miała kapitalny sezon. Ale Real obecnie jest cholernie skuteczny i jeśli uda im się obronić trofeum i zdobyć mistrzostwo, to byłbym bardzo skłonny przechylić to w ich stronę.

Wróć do „Puchary Europejskie”