Nie tylko kadra. Tu jeszcze chodzi o mentalność.
Głównie do Ciebie, choć widzę, że Dudek czy Biały podzielają ten pogląd(a chyba są także sympatykami Barcy?).
Oczywiście że tak. A to właśnie powoduje, że nie był to mocno obsadzony finał, bo faworyt był z góry znany i ludzie tylko z małą nadzieją oczekiwali cudu. Barca miała wielką siłę rażenia i było wiadome, że z Messim, Suarezem i Neymarem z przodu w takiej formie zmiecie Juve, które nie było tak przygotowaną drużyną jak dziś. Wtedy grał młodziutki Pogba, dla którego był to chyba też niemały szok, Pirlo w wieku 36 lat. A z przodu? Morata wypożyczony z Realu i Tevez, który może strzelał wtedy aż miło, ale jak go w ogóle porównywać do największych napastników?
Juventus z teraz > Juventus z 2015. I to z wyraźnym wskazaniem.
Przy Barcelonie z 2015 i Realu z teraz dałbym ">" z lekkim wskazaniem Barcy, która miała kapitalny sezon. Ale Real obecnie jest cholernie skuteczny i jeśli uda im się obronić trofeum i zdobyć mistrzostwo, to byłbym bardzo skłonny przechylić to w ich stronę.



