jakby Frankowski nie był "taki dobry" to byśmy nie mieli 21 pkt na koncie i nie mielibyśmy 2 miejsca pewnego.cloner pisze:w sumie logicznie myslac - jakby Frankowski byl taki dobry
Przeciż to po jego wejściach w 70-tych minutach meczów z Walią i Austrią właśnie - wygrywaliśmy.
Kto wie coby było gdyby nie Franek. Podejrzewam, że walczylibyśmy tylko o baraże - o to do ostatniego meczu [a chyba każdy wie, jaki rywal czeka na zakończenie eliminacji - łatwo by nie było]
Więc dziękujmy Frankowi za to że jest jaki jest bo może już w środę przypieczętuje nasz awans na MŚ



