Tak wydaje mi się,że ta miłość jest troche na pokaz.hubertd pisze:pewnie wiekszosc z was nie byla na zadnym meczu druzyn ktore tak bardzo 'kochacie', to jest bez sensu, rozumiem mozna kibicowac jakiemus klubowi byc jego fanem ale jak mozna 'kochac' klub nie bedac nawet na stadionie tego 'ukochanego' klubu,
Ja kibicuje POGONI od kiedy tylko pamiętam. Mieszkam blisko stadionu i na pierwszym meczu byłem w wieku 3 lat. W ostatnich 3 sezonach opuściłem 2 mecze. A najbardziej jestem dumny z tego, że nie opuściłem klubu w nacięrzszych momętach np. wtedy gdy klub już upadał albo był w 2 lidze



