Zośka
Ja wiem, że ludzie podróżują z dziećmi w każdym wieku - z niemowlakami, roczniakami, pięciolatkami. I że jakoś dają radę. Boję się jednak, że ten mój żywioł rozwali samolot w proch zanim w ogóle wylecimy. No i wyjazd z małym dzieckiem absolutnie nie kojarzy mi się z odpoczynkiem.


