Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

tylerdurden
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 860
Rejestracja: 08 gru 2009, 10:00
Reputacja: 88

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: tylerdurden » 24 maja 2017, 12:25

MazurXIII pisze: A Ødegaard? Koleś był ponoć za słaby na Castillę a teraz kopie się po czole gdzieś w lidze holenderskiej. Mówi się o 7 mln € dla piłkarza - nastolatka. Jako kibic Milanu - casus Pato - mówię ,że to błąd i żadne utyskiwanie śmietankowej gimbazy tego nie zmieni (ależ urosła ona w piórka, ależ spadnie w następnym tygodniu na ziemię).

Porównanie do Ramosa kompletnie z dupy.
Mówi się, że masz braki w podstawowej wiedzy o otaczającym świecie, i co z tego ?? Wprawdzie dwa razy tego dowiodłeś i teraz próbujesz trzeci raz, ale to nie oznacza jeszcze, że taka jest rzeczywistość bo pisanie głupot każdemu się zdarza.

Drabinka w Realu jest dosyć sztywna i nikt nie dostaje więcej niż wynika to z jego pozycji sportowej i marketingowej, więc pisanie o 7milionach to dowód ekstremalnej ignorancji.

Ramos jest takim samym dobrym przykladem jak inne mlode talenty, bo jeden dobry rok w średniaku PD nie robił z niego pewniejszego zakupu niż brazylijski 16 nastolatek.

Oczywiście cena za Viniciousa jest kosmiczna, ale właśnie dlatego przywołałem przyklad Ramosa, bo de facto to pozniejsza kariera decyduje o tym, czy pieniadze bylo warto wydac.

A tekst o gimbazie odnosił sie do kretynskich stereotypow dotyczacych Pereza i polityki transferowej Realu, które może miały rację bytu 12 lat temu, ale teraz swiadczą o brakach merytorycznych albo intelektualnych piszących takie bzdury

Wróć do „Hiszpania”