Widzę, że jesteśmy krok od epokowego odkrycia, że jednak lepszy wynik (gdy np. dwie drużyny mają różny potencjał, finanse etc.) nie jest równoznaczny z lepszym sezonem, no proszę.
Skoro w przytoczonym przykładzie, zarząd klubu Newcastle United byłby baaaaardzo zadowolony ze swojego trenera i być może dałby mu podwyżkę, a zarząd klubu Manchester United byłby baaaaaardzo niezadowolony ze swojego trenera i pewnie by go zwolnił, pomimo lepszych wyników klubu Manchester Untied aniżeli klubu Newcastle United - to chyba jednak znak, że Twoje kryteria oceny tego kto ma lepszy sezon są mocno niewłaściwe.
Naprawdę niech każdy sobie to oceni, chyba jednak okrutnie się zamotałeś, szczerze dziwię się, że się złapałeś na to prowokacyjne pytanie.



