Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post autor: Krzysztof Jarzyna » 04 wrz 2005, 16:50

Jarzyna sie spial w sobie i zaczal liczyc :lol: i tak oto przedstawia sie sytuacja Polska - Czechy:
Zakladajac, ze Czesi wygraja wszystkie mecze do konca, beda miec 30 pkt. Zakladajac (!) ze wygramy z Walia i przegramy z Anglia, bedziemy miec 24 pkt, czyli tyle samo co Czesi (ktorym sie odejmie 6 za mecze z ostatnia druzyna), bedzie sie wiec liczyl bilans bramek. Na dzien dzisiejszy w 1 grupie ("czeskiej") ostatnia jest Armenia, tak wiec Czechom odlicza sie bramki zdobyte z Ormianami (bylo 3:0). i maja na dzien dzisiejszy stosunek bramek 25-9 (28-9 normalnie). my mamy 25-7. Czecom zostaly mecze z Armenia (dom), Holandia (dom) i Finlandia (wyjazd). tak wiec mozna hipotetycznie zalozyc ile strzela bramek w tych wszystkich spotkaniach a ile straca (przy zalozeniu, ze wszystkie wygraja, bo jak gdzies zgubia punkty, to maja pozamiatane).
Istnieje tez druga strona medalu. Otoz, wazne jest tez to, kto zajmie w czeskiej grupie ostatnie miejsce. jak juz powiedzialem na dzien dzisiejszy ostatnia jest Armenia, ale ma tylko punkt straty do Andory. obie druzyny maja do rozegrania mecze na wyjezdzie (jedna z Czechmi druga z Holandia - wiec wiadomo jakie wyniki), ale ostatni mecz graja ze soba w Andorze. i tak zalozmy, ze Armenia wyprzedza Andore, wowczas Czechom odlicza sie mecze z Andora. Wtedy sytuacja bramkowa przedstawialaby sie tak (na dzien dzisiejszy): 16-8 !!! bo Czesi wygrali 4-0 i 8-1, to na Andorze natlukli tyle bramek. tak wiec jezeli Armenia wyprzedzi Andore w ostatecznym rozrachunku, mysle ze nie bedzie szans na nadrobienie bilansu bramek przez Czechow.

Wróć do „Polska”