https://www.facebook.com/ElevenSports.P ... 506909328/
Koleś z nr 8 był na spalonym, pobiegł za piłką, już chciał oddać strzał, w tym momencie bramkarz był skupiony tylko na nim, ale nr 8 zorientował się że leci kolega i go puścił. Machnął rękami, że niby nic nie robi



