Chodzi o to, że kluby powinny podejmować decyzje wyłącznie w oparciu o kryterium własnego interesu, a nie np. to że jakiś zawodnik jest niepopularny w innym regionie i ma przypiętą łatkę brutala.A do czego to odnosisz? Do ogółu czy do Realu i Interu? Bo jeśli do tego pierwszego to partykularyzm jest istotą znaną i powszechną bo każdy dba o własny tyłek. Chcecie Pepe czy też nie chcecie to Real opchnie go gdzie indziej. Jeśli jednak piszesz o tym drugim to nie do końca rozumiem



