A z nudów nie można?
Tak jak pisałam - mam bardzo nieregularne zarobki z bloga, przynajmniej tak było przed założeniem firmy. Przez najbliższe miesiące muszę ocenić, jak to będzie wyglądało. Pierwsze tygodnie są bardzo obiecujące, ale nie wiem, czy potem znów nie będzie paromiesięcznej przerwy. A jak mam mieć przez jakiś czas 1100 swojej podstawy i z tego opłacić ZUS, VAT i księgowość za dwie czy trzy stówy, to już nic z tego nie zostanie
Nie zakładam, że będę mieć zaległości
W kwestii estetyki - jeśli miałabym do wyboru bujne brwi albo jakąś upiorną kreskę:

to już wolę bujne


