Jasne, historii sporo, sezon Russa, Rockets i ich trójki, Heat, postawa Wizards, gra Giannisa, ale generalnie co by nie mówić to zabrakło emocji.Może pamiętam ze dwa, trzy mecze z sezonu regularnego, które były takie wow (Spurs-Rockets, Cavs-GSW w święta, Wiz-Cavs), a poza tym bez emocji.Pal sześć regular sezon, nastawiałem się na PO, a prawda o playoffs zawiera się w tym tweecie, niestety :



