IV Liga

Mikusinski
Grafomańskie harakiri
Posty: 1783
Rejestracja: 09 lis 2004, 18:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Tam gdzie siarkowy leży gród, tam Mielec znalazł grób.....
Kontakt:

Post autor: Mikusinski » 05 wrz 2005, 8:37

PO meczu z Rafinerią jasło, gralismy z Rzemieślnikiem Pilzno, u nas. W 15 minucie bramkarz przyjezdnych-Konieczny, brutalnie faulował przed polem karnych jednego z Siarkowców, za co został ukarany czerwoną kartką, a miejsce w bramce zajął golkiper przyjezdnych. Przez co cała taktyka Rzemieślnika legła w gruzach a Siarka od tej pory zaczęła dominować czego potwierdzeniejm była bramka Krzemińskiego po dośrodkowaniu Ćwika. Po za tym mieliśmy jescze wiele sytuacji do zdobycia bramki, jednak wynik pozostał ten sam.

Po wygranej z Rzemieślnikiem czekała nas ciężka przeprawa z Igloopolem Debica na wyjeżdzie. Jednak wira w Siarkowców w zwycięstwo szybko zaprocentowała, w 10 minucie sam na sam okazję do zdobycia bramki wykorzystał Paweł Krzemiński. Od tej pory Siarka zaczęła ladnie grać piłką. W 33 minucie meczu Stąporski ładnie wyłuskać piłkę i strzałem w długi róg sutalił wynik na 2:0 :D Dobrze bronił także Sylwester Janowski. Więc miłą niespodzianke sprawili kibicom piłkarze Siarki, którzy pokonali wysoko notowany Igloopol.

Wszyscy byli ciekawi czy zwycięska passa przedłuży sie także po meczu z Izalatorem. Jednak Siarka w tym meczu zagrała bardzo słabo, nie mieliśmy w ogóle napadu, obrona popełniała fatalne błędy co było potwierdzeniem bramka Rusina w 12 min. Siarkowcy zagrali fatalnie, zero okazji do zdobycia bramki :evil:

W ostatnim meczu Siarka grała w Nowej Sarzynie z tamtejszą Unią. Mecz stal na bardzo niskim poziomie, obie drużyny specjłanie nie kwapiły się do zdobycia bramki.

SIARKA: Janowski - M. Stępień, Stochla, Leptacz, Łuczakowski - Szymański, Hynowski, Krzemiński ('72 K.Stępień), Kabata - Bednarz, Stąporski ('88 Wawrylakowski)

POZDRO

Wróć do „Polska”