Nasz codzienny dreamliner

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26778
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6678

Nasz codzienny dreamliner

Post autor: Boromir » 12 cze 2017, 10:50

Jak zapewne wiecie (albo nie wiecie) mocno propsuję twórczość tzw. Obywateli RP. O ile styl "agorski" już mi się trochę przejadł, tak Obywatele ciągle dają mi dużo radości, bo tak naprawdę wszyscy lubimy schabowe jeśli są świeżo zerwane, świeżo zebrane i codziennie dowożone na ryneczek.

Tutaj zajawka:
Dziś cały wagon biało-czerwony, stężenie narodowych barw. Faceci, wielu w przenoszonej ciąży, kobiety nienachalnej urody, dzieci z twarzami malowanymi w narodowe barwy. Jakby plemienny rytuał. Czy woje Mieszka malowali twarze na kolorowo? A może husaria? Nie wszyscy wyglądają na husarzy, to bardziej ciury obozowe.
Odpędzam wstrętne myśli, których się wstydzę. Pogarda, nie wiedziałem, że mam jej tak głębokie pokłady. Za to najbardziej nienawidzę „dobrej zmiany”, postawiła mi lustro i mówi: zobacz. Gospodarkę da się odbudować, prawo naprawić, relacje w świecie nawiązać. Ale jak ukryć to, co wylazło na wierzch, niczym pleśń spod tynku?
:rotfl:
Spoiler:

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”