R jak Rasiak

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post autor: Krzysztof Jarzyna » 05 wrz 2005, 20:52

Obserwator pisze:Nie mam pojęcia czy są modne, czy też nie- w każdym razie są prawdziwe.
To widze, ze masz dziwne pojecie prawdy.
Obserwator pisze:Nie chcę być na topie-to po pierwsze.
Po drugie trafniej i lepiej nie da się określić tego, jak gra Rasiak.
Po raz kolejny - to wg Ciebie sie nie da.
Obserwator pisze:Dlaczego więc to do Rasiaka przylgnęła etykieta piłkarza,, drewnianego"?DLaczego tak etykietka nie przylgnęła do np.Żurawskiego?
Jaaaaa, chyba sobie w podpisie dam to zdanie, zeby wszyscy mogli je sobie przeczytac i wtedy nie bede musial przepisywac! RASIAK TO NIE JEST TYP ZURAWSKIEGO CZY FRANKOWSKIEGO! on ma takie warunki fizyczne, ze spelnia zupelnie inna role na boisku. jego gra nie jest efektowna ale efektywna! ale to, ze gra inaczej, w innym stylu nie znaczy, ze gorzej! naprawde uwazasz, ze Koller, Carew czy Hartson sa gorszymi napastnikami od Zurawskiego?
a dlaczego przylgnela do niego etykieta drewna - patrz moj poprzedni post.
Obserwator pisze:Jeżeli widzę, iż Rasiak gra koszmarnie słabo, to nie będe udawał, że wszystko jest w porządku.
Stary, o czym Ty mowisz? koszmarnie slabo? strzela bramki, asystuje a Ty piszesz "koszmarnie slabo"?? to jak Twoim zdaniem gral Zurawski, kiedy przez iles tam meczy w reprezentacji bramki nie mogl zdobyc? a mimo to gral caly czas. nie byl koszmarnie slaby? to ze chcialbys Frankowskiego na boisku, ktory byc moze jest lepszy (BYC MOZE) to nie znaczy, ze od razu musisz mowic, ze Rasiak gra tragicznie.
Obserwator pisze:Lepiej ocenić kogoś obiektywnie, nawet gdy jest to bolesne,
To chyba masz mylne pojecie obiektywizmu. Chciales chyba powiedziec, ze to jest Twoje odczucie subiektywne.
Obserwator pisze:niż ,tylko po to by jak piszesz ,,uniknąć typowo polskiego, narzekającego myślenia",samego siebie oszukiwać.
Moge Ci zagwarantowac, ze mam rozne hobby ale oszukiwanie samego siebie do nich nie nalezy. Oszukiwalbym sam siebie, gdybym pisal, ze Rasiak jest bezwartosciowy i nie nadaje sie do reprezentacji, nie ma tu czego szukac, a juz bardziej przydatny bylby koles pompujacy pilki na treningu.
Obserwator pisze:Rasiak gra źle, bardzo źle-nie nadaje się do naszej kadry i nie widzę powodu by o tym nie mówić.
Ja bym znalazl jeden powod, moze malo istotny ale co tam - to jest nieprawda.
Obserwator pisze:Gaizka Mendieta został kupiony przez Lazio Rzym, za 29 milionów funtów, a nie nadawał sie nawet do rezerw.
No popatrz, a teraz jest podpora Middlesbrough. ale ten swiat okrutny - sami slabi pilkarze graja w tej Premiereship.
Obserwator pisze:fantastycznego Olisadebe
To byl oczywiscie sarkazm?? powiedz, ze tak. prosze!
Obserwator pisze:bardzo dobrego trenera jakim jest Janas.
To widze, ze nie tylko w kwestii Rasiaka sie nie zgadzamy :lol:
Obserwator pisze:A tak na marginesie-powiedz co Rasiak robił w drugiej połowie meczu Polska-Austria?
Był w tak głebokiej konspiracji i starał sie uciekać od piłki, by ta przyapdkeim do niego nie trafiła.
A mozę uważasz inaczej?Może według Ciebie, pan Rasiak, walczył , biegał, strzelał,dał z siebie wszystko i rozegrał cudowny występ, który przejdzie do historii futbolu?
Masz jakies osobiste uprzedzenia do Rasiaka czy poprostu sie kompletnie nie znasz na pilce? po pierwsze, gdybys nie zauwazyl, to po akcji z nim Zurawski wyszedl sam na sam. a poza tym, to jezeli nie istniala druga linia, gra momentami ograniczala sie do "kopnij w przod, ja moze tam bede", to co mial zrobic Rasiak? napisze to po raz 20931- to jest inny typ zawodnika niz Zuraw! on nie bedzie sie wracal do pomocy po pilke, nie bedzie jej rozgrywal! jest typowym egzekutorem, ktory potrafi tez dobrze grac glowa. poza tym, jezeli obaj z Zurawiem wracaliby po pilki, to zagrywaliby chyba do swoich cieni na polowie przeciwnika. wiec nie mow, ze Rasiak nie strzelal, bo nie mial z czego! no w sumie faktycznie, zawsze mogl strzelic te swoje 5 bramek zza polowy, to moze przekonalby coniektorych do siebie.
a tak na marginesie - taka sama sytuacja byla w meczu PAO - Wisla. Wislacy sie bronili i powiedz mi co zrobil Twoj Frankowski w 2 polowie, w dogrywce? w ogole byl na boisku? ta sama sytuacja, ale ja jestem daleki od stwierdzenia, ze przez to jedno spotkanie Franek gra "kompromitujaco slabo". ty widocznie znasz sie tak dobrze na futbolu, ze w przypadku Rasiaka od razu to poznales. chyle czola.
Obserwator pisze:Typowo polskie myślenie. Rasiak to król piłki.Rasiak to nowy Pele, a wszyscy którzy się z tym nie zgadzają, to typowo polscy narzekacze".
Nie przesadzaj. nikt tu nie twierdzi, ze Rasiak jest gwiazda pilki, bogiem i w ogole swietnym pilkarzem. poprostu nie zgadzam sie ze zdaniem, ze jest "kompromitujaco slaby" bo nie jest.

Wróć do „Polska”