Masz racje. Nie ma sensu rozmawiac na argumenty ze swoimi adwersarzami. Najepiej biegać po tematach i wpierdalać swoje trzy grosze w kazdy wątek, o żadnym nie mając wiekszego pojecia.
Co do Ziemkiewicza. Abstrahując od tematu i tego czy ma w nim racje, to angazując sie w pewien prokekt polityczny stracił na wiarygodnosci jako niezależy obserwator polityczny. Czy sie to komus podoba czy nie (mi np sie nie podoba), to Ziemkiewicz będący współzałozycielem endecji, która zdaje sie jest stowarzyszona z KUKIZ15 bardziej stał sie politykiem niz publicystą. Wiec nic dziwnego, że broni zdania swoich politycznych podopoecznych. Tak mi sie wydaje, nie oceniajac czy akurat w tej kwestii ma racje.



