Jeszcze pytasz. Dobre, dobre.W jaki sposób zdradzili te ideały ?
Zablokowanie lustracji, dekomunizacji. Zablokowanie rozliczeń morderców. Zezwolenie na uwłaszczenie się nomenklatury PZPR-owskiej. Wprowadzenie planu Balcerowicza. Likwidacja polskiego Przemysłu, wyprzedaż majątku narodowego. Oto walczyła Solidarność? Może przypomnisz jej postulaty? Mam dalej wymieniać? Czy wystarczy krótko zblatowanie się po prostu z komuną co widzimy dziś.
Tak mi przyszło teraz do głowy. Kiedyś nawet pisanie na tym forum o układzie okrągłego stolca było obrazobójcze. Jak kiedyś pisałem, że tak naprawdę te PO,SLD,ZSL etc. to jedna i ta sama banda, na przeciw której staje PIS. To byłem wyszydzany tak tak tylko PIs jest dobry. A dziś widzimy to w całej obrazie. Na marszu obok siebie Frasyniuk, Michnik, Lityński, Wujec, Balcerowicz a obok nich Cimoszewicz, Borowski, Mazguła. Jakby Wojtek z Czeskiem żyli też by stali obok nich.
Jedyny stary komuch Miller się z tego wypisuje bo wie, że to jest kabaretowe i tylko odsłania całe kulisy ostatnich 27 lat i dzielnia się władzą raz my, raz wy. No ale on z nich zawsze był najbardziej kumaty, nie bez kozery miał w pewnym momencie największą władzę i o włos a by miał większość sam.
Coś jeszcze trzeba Ci dodać? Jarosław, Lech, Antek, Gwiazda, Walentynowicz, Wyszkowski zawsze stali przeciwko temu układowi i walczyli o w pełni wolną sprawiedliwą Polskę o którą walczyli i będąc w opozycji, o którą walczyła Solidarność i co jej było Ideałami. Dziś kończą tylko dzięlo ostatecznie pozbywając się złogów komunistycznych z każdej dziedziny życia.
W Sądzie Najwyższym dalej zasiada 9 sędziów, którzy skazywali ludzi w stanie wojennym. Kto ich czyści? Kto ich broni?
Coś jeszcze dodać kolego czy starczy?
Pytam, ponieważ wierni ideałom solidarności J i L Kaczyńscy chcieli być oskarżycielami. Trudno to pogodzić z solidarnościowymi ideałami.
fake news kolego to nie na tym forum. Jeszcze się nie nauczyłeś?
Magistrem został w 1971 roku. Na seminarium uczęszczał do prof. Stanisława Ehrlicha, który inspirował młodego Kaczyńskiego swoją wiedzą. Jarosław Kaczyński na studiach marzył o tym, aby zostać prokuratorem. Uzyskał nawet miejsce na aplikacji prokuratorskiej, jednak z czasem zmienił zdanie i nawet jej nie rozpoczął. Jarosław Kaczyński w czasach PRL-u był również działaczem opozycji.
Czemu nie rozpoczął aplikacji? Bo nie chciał działać w tym systemie. Jak widać byli tacy co potrafili się poświęcić, swoje marzenia ze względu na ideały. W sumie nie wiem po co. Bo w państwie w którym zbudował Michnik byłby fetowany i uważany za wielkiego specjaliste. No jak napisałeś skąd indziej mielibyśmy wziąć prokuratorów prawda?
I właśnie to są te ideały. I to jest dziś zmieniane. Ci którzy w państwie Michnika(myślę, że to nie najgorsze określenie III RP) byli uważani za frajerów, wyszli na frajerów z 500 zł emerytury dziś odzyskują i odzyskają godność. Natomiast ludzie honoru Kiszczak, Jaruzelski i inni im podobni będą napiętnowani. Tak się właśnie wprowadza w życie ideały Solidarności.
Dla mnie miarą życiorysu jest jak wiele trzeba poświęcić dla realizacji własnych interesów. A zdaje się, że AM nie został skazany na kare pozbawienia wolności, nie był był także bity. Udało mu się ukończyć również studia (choć doktoratu chyba nie). Nie oznacza to, że w jakikolwiek sposób umniejszam jego zasługi, ale mimo wszystko twierdzenie, że poświęcił / osiągnął więcej od Michnika jest nadużyciem. Zresztą w jego życiorysie jest także czarna karta. Podobno sprzedał swoich kolegów. Pomawiającego (nazwiska nie pamiętam) zgodnie ze swoim zwyczajem nie pozwał, co w mojej ocenie świadczy o tym, że coś może być na rzeczy. W końcu innych pozywał.
Wiedziałem, że ten argument padnie. Niech ci będzie niech nawet ma równie piękną kartę opozycyjną, albo trochę gorszą. Nie ma to dziś żadnego znaczenia, dla mnie, mojego pokolenia. Pisałem już o tym wiele razy. Najważniejsze dla mnie i większość jest to, kto gdzie stanął po 1990 roku. Kto jaką Polskę chciał zbudować. A tu jak jeden mądry człowiek powiedział jedni stali tam gdzie wcześniej, inni zaczęli stać tam gdzie stało ZOMO.
A odnośnie tego psychopaty to ja nie przekreślam jego zasług. Po prostu dla mnie jak i wielu innych osób które znam niektóre jego działania wskazują na to, że mamy do czynienia z osobowością schizofreniczną. Nie wiem na ile jest to spowodowane tym czego doświadczył (krzywdy które mu wyrządzono) ale on momentami się nie zachowuje normalnie. Nie jest normalne pierdolenie o jakiś sztucznych mgłach, wybuchach itp. Dodam, że nie mając jakichkolwiek dowodów, sprawiając wrażenie człowieka który w to wierzy.
he he he. Pięknie i urocze. To powiedzmy w ten sposób.
A odnośnie tej zakały Polski, jednej z największych po 1990 roku, która wsławiła się w tworzeniu postkomunizmu, teoretycznego złodziejskiego Państwa to nie ja nie przekreślam jego zasług w opozycji
Chyba pasuje i już nie będziesz pisał, że nie mogę nic o nim pisać bo ło ho ho ho ho siedział w więzieniu prawda?



