Walia gra bardzo ostro - o czym wszyscy doskonale wiedzą. A Rasiak nie przeszedł jeszcze testów medycznych w Tottnehamie.
Na wyspach się zastanawiaja, czy Rasiak słusznie chce grac z Walią, ryzykująąc kontuzję - i co za tym idzie - pozostanie w Derby.
Jednak Rasiak ogłosił, że dla niego najważniejsza jest teraz kadra - i nie myśłi o ewentualnej kontuzji. I dobrze - jakby nie grał w meczu z obawy o kontuzję to co by z niego był za piłkarz.
W końcu nie na darmo piszą o Rasiaku - Polish star



