zawdi pisze:dzieki niggaz, zawsze byles dobrym adwokatem..., ale nie potrzebuje, bez kitu.
hmmmmmmmzawdi pisze:stary, ale mi poslodziles, az nie wiem jak sie zachowac. jakby to zrobila jakas fajna sucz to bym wiedzial, ale teraz nie wiem. nie przesadzaj... jakbys mnie poznal osobiscie to wiedzialbys, ze jestem zajebisty, ale nie az tak, zebym zaslugiwal na taki slod. ale spoko, dzieki ziom
Chyba nie będziesz zawiedziony jak napiszę, iż nie miałem zamiaru tym postem słodzić Tobie tylko przestrzec innych. Zabrałem głos z tego względu, że wyszczególniony przeze mnie cytat sergeboya rozśmieszył mnie (chociaż jest żałosny w zasadzie) a żeby nie było, że moja odpowiedź składała się tylko z emoty to dopisałem kilka zdań. Miały one być raczej wskazówką i poradą dla innych a nie 'komplementem' pod Twoim adresem ale mniejsza o to.


