Pilka Nozna Kobiet

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4378
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2622
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Pilka Nozna Kobiet

Post autor: Cement » 29 lip 2017, 20:10

1/4 finału

Holandia - Szwecja 2:0 (Martens 33' Miedema 64')
Niestety, moje ulubienice odpadają z turnieju :(. Holandia była dziś po prostu lepsza, kapitalne zawody zagrały Lieke Martens i Shanice van de Sanden. Szwedkom nie pomogło raczej przesunięcie na skrzydło Lotty Schelin - kapitan reprezentacji Szwecji jest bardziej efektywna grając bliżej środka. W pierwszym kwadransie niewiele się działo, obie drużyny grały dość ostrożnie. W 17 min. zrobiło się gorąc pod szwedzką bramką, Lindahl wyszła z bramki i minęła się z piłką, ale żadna z Holenderek nie zdołała zamknąć dośrodkowania i oddać strzału. W 29 min. po dobrej akcji minimalnie niecelnie uderzała Martens. W 33 min. sprowadzona niedawno do Barcelony zawodniczka zdobyła już gola z rzutu wolnego - Lindahl, która nie miała dziś najlepszego dnia, była źle ustawiona (za bardzo za własnym murem) i w efekcie nie miała szans na interwencję. W 1. połowie Szwedki nie stworzyły sobie stuprocentowej okazji do zdobycia gola, w ataku aktywna była jedynie Blackstenius, ale nie dostawała odpowiedniego wsparcia. Po przerwie piłkarki ze Skandynawii zaatakowały - w 47 min. w sytuacji sam na sam obok dalszego słupka uderzyła Rolfoe, a później Blackstenius po świetnym prostopadłym podaniu uderzyła nad bramką. Wydawało się, że Trzy Korony będą przeważać i Holenderki będą musiały się skupić na obronie, ale w 61 min. mógł paść gol dla pomarańczowych - po świetnym dośrodkowaniu Martens z lewego skrzydła Miedema główkowała nad bramką. W 64 min. Martens zagrała kolejne kapitalne podanie, tym razem do van de Sanden, ta wyłożyła piłkę do Miedemy, która uprzedziła wracającą Nillę Fischer i trafiła do pustej bramki. Szwedki ambitnie walczyły do końca, okazji nie wykorzystały Seger i Blackstenius, ale losy meczu były już rozstrzygnięte. Pia Sundhage zakończyła tym meczem swoją pięcioletnią pracę selekcjonerki reprezentacji Szwecji, w trakcie której największym osiągnięciem było srebro olimpijskie z Rio de Janeiro.

Wobec odpadnięcia moich faworytek mam nadzieję, że turniej wygrają Holenderki lub Angielki - obie ekipy grają w tym turnieju niezły futbol i zasługują na sukces. Byle nie siódmy tytuł z rzędu dla Niemek...

Wróć do „Piłka nożna na świecie”