Warto też dodać, że van Veenendal popełniła spory błąd w meczu z Blegią i wpuściła kuriozalnego gola - co prawda o niczym on nie zadecydował, ale coś takiego raczej dyskwalifikuje z rywalizacji o tytuł bramkarki turnieju. Ja wybrałbym raczej Stinę Lykke Petersen - kapitalne mecze z Austrią i Norwegią (dwa obronione karne w konkursie jedenastek przeciw Austriaczkom), w finale genialna interwencja po strzale Miedemy i ogólnie bardzo solidne wrażenie.matt_ pisze: Dziwi mnie, że najlepszą golkiperką tych mistrzostw nie została Austriaczka, Manuela Zinsberger. Jej drużyna straciła w turnieju tylko jedną bramkę, zaś Holenderki 3 + popisała się w serii rzutów karnych z Hiszpanią.
Tutaj nie mogę się zgodzić. Harder jest nominalnie napastniczką, ale wiele razy była praktycznie rozgrywającą, ciągnąc grę swojej drużyny i będąc motorem napędowym ofensywy. Nadim, mimo nieprzeciętnych umiejętności i dobrej gry, nie była aż tak kluczowa (poza tym była niestety nieskuteczna w fazie grupowej, gdzie zmarnowała dobre sytuacje). Harder stanowiła 40-50% siły ofensywnej Danii.matt_ pisze:Zastanawiam się również, czy Harder powinna znaleźć się w tym składzie. Jeżeli chodzi o Dunki to lepsza w ataku była Nadim, a jeżeli chodzi o wszystkie drużyny to Miedema (przy okazji, druga zawodniczka imprezy po Taylor, pod względem zdobytych bramek). Może zadecydował gol na 2:2 w finale?



