fieldy pisze:Do tego przecież strzelaliśmy z dystansu dosyć często [niezawsze celnie - ale jednak]
to jest ważne.. były mecze gdzie nikt niekwapił się nawet sprobowac tak strzelic gola.. zaczął chyba Szymek lub Sobol i od tamtej pory co mecz jest kilka soczystych strzałów zza pola karnego i z dalszych odległości..



