No właśnie rozwiązań jest wiele... Ale trzeba umieć grać piłkę, żeby podjąć trafne rozwiązanie. Dla fanów Rasiaka jest pocieszenie - w polskiej piłce 95% piłkarzy zrobiło by to samo.Mazi pisze:no, tutaj akurat wybrał chyba najgorszy mozliwy cel strzału.. zamisat probowac gdzies przy słupku czy cos.. a moze myslał ze zmyli bramkarza i ten sam mu zejdzie z drogi..Dosmen pisze:A Rasiak nawet nie potrafi trafić z 14 metrów w sumie do pustej bramki (mowa o wczorajszym strzale prosto w bramkarza Walii)...prawdopodobnych rozwiązań jest wieleD:



