Wiesz, ja ogólnie jestem za filozofią pracowania nad zastanym materiałem i ulepszaniem go poprzez transfery np. wybitnych jednostek. Nigdy nie lubiłem drużyn "kupowanych" i zdania szybko nie zmienię.czarny samael pisze: Chodziło mi tutaj raczej o pewną logikę: Jose zbiera sobie "swój" skład i chce wprowadzić do zespołu określoną liczbę zawodników, więc odpala młodych i wprowadza swoje transfery. Patrząc na to jak wyglądają zawodnicy przez niego kupowani, to nie można odmówić słuszności jego logice.
Dlaczego 7/10? Kogo słabiej oceniasz? Mikhiego i...?
Zakładając, że zatrudniliśmy światowej klasy fachowca (Mou) wypadałoby wręcz oczekiwać, że jednak będzie w stanie sklecić cokolwiek bez kupowania całej 11-stki. Czyż nie ?
Sporo również pisałem w temacie transferów na zasadzie "kupmy managerowi tego zawodnika, bo on go chce". Nie. Powtórzę raz jeszcze - nie. W klubie powinno się wypracować jakąś długofalową politykę transferową, gdzie określałoby się profil graczy, których chcemy do klubu sprowadzać. Nie powinno być tak, że trener A chce dryblasa bo chce grać długą piłą, a potem zatrudniamy trenera B i grajek mu jest w ogóle niepotrzebny. Wszystko powinno mieć ręce i nogi i powinno się wybiegać w przyszłość na trochę dłużej niż sezon - dwa.
Zalatan 6, Miki 6, Bailey 8, Pogba 7.Dlaczego 7/10? Kogo słabiej oceniasz? Mikhiego i...?


