Pilka Nozna Kobiet

Awatar użytkownika
Curt
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 215
Rejestracja: 09 lis 2016, 13:36
Reputacja: 140

Pilka Nozna Kobiet

Post autor: Curt » 23 sie 2017, 11:36

Hiszpanki jak zwykle osiągają sukcesy w młodzieżówce, żeby jako seniorki marnować ten potencjał ;) Ale i mężczyźni zawsze słynęli z marnowania swojego potencjału, więc i może kiedyś kobiety pokażą na co je stać.

Komplet wyników z 1 kolejki eliminacji LM:

Hibernian K (Sco) 5 - 0 Swansea K (Wal)

Ajax K (Ned) 6 - 0 Rigas K (Lat)

PAOK K (Gre) 8 - 0 Bettembourg K (Lux)

Zurich K (Sui) 2 - 1 O. Ljubljana K (Slo)

Konak Bld. K (Tur) 5 - 0 Martve Kutaisi K (Geo)

Medyk Konin K (Pol) 0 - 0 Shelbourne K (Irl)

Stjarnan K (Ice) 9 - 0 Klaksvik K (Fai)

Apollon K (Cyp) 4 - 0 NSA Sofia K (Bul)

Gintra K (Ltu) 4 - 0 Bardejov K (Svk)

MTK Hungaria K (Hun) 2 - 0 Hajvalia K (Kos)

Ol. Cluj K (Rou) 1 - 0 Zhilstroy-2 2 K (Ukr)

Sarajevo K (Bih) 0 - 1 Vllaznia K (Alb)

Shymkent K (Kaz) 2 - 1 Sporting K (Por)

Subotica K (Srb) 7 - 1 Kiryat Gat K (Isr)

Minsk FK K (Blr) 8 - 0 Birkirkara K (Mlt)

Avaldsnes K (Nor) 2 - 1 Breznica K (Mne)

St. Liege K (Bel) 2 - 0 Parnu K (Est)

Sturm K (Aut) 4 - 0 Noroc K (Mda)

Osijek K (Cro) 7 - 0 Istatov K (Mac)

PK-35 Vantaa K (Fin) 1 - 0 Linfield K (Nir)

Spore rozczarowanie sprawił swoim kibicom wczoraj Medyk Konin, który najwyraźniej postanowił dostosować się poziomem gry do pozostałych polskich zespołów grających w tym sezonie w europucharach. Będąc absolutnymi faworytkami (kurs 1.02 dla zobrazowania) Koninianki nie potrafiły zwyciężyć z mistrzem Irlandii. Co się stało? Przecież rok temu Medyk gładko przejechał się po ówczesnym czempionie z zielonej wyspy tj. Wexford Youths. W mojej ocenie wpłynęło na to kilka czynników, z których większość powiązana jest za sobą. Medyk zimą stracił sponsora tytularnego czyli sieć sklepów Polo Market. W związku z tym z klubu odeszła część zawodniczek stanowiących o sile tego zespołu: Sikora, Daleszczyk (do Brescii), Szymańska, Grad (do Czarnych Sosnowiec) czy Guściora (do Górnika Łęczna). Wprawdzie Jaszczak załatał dziury całkiem fajnymi wzmocnieniami w postaci Kaletki, a także amerykańskiej i kanadyjskiej polonii, ale nawet jeśli te zawodniczki reprezentują poziom swoich poprzedniczek, to zanim drużyna się zgra i ogra, to trochę minie. Te dziewczęta nie mają też doświadczenia w grze na tym poziomie, czym płynnie przechodzimy do kolejnego czynnika - tremy. Jak słusznie, moim zdaniem, zauważył trener Medyka - zespół zjadła trema. Przecież te zawodniczki mają umiejętności, a grały wczoraj jakby nogi miały powiązane. No i kulminacją tego czynnika jest fatalnie wykonany karny przez Krysię Sikorę. Kolejna rzecz, to organizacyjna wpadka, czyli zorganizowanie kilkunastogodzinnej (sic!) podróży do Belfastu dzień przed meczem. To oczywiście również związane jest z finansami mistrza Polski. No i ostatnie na co warto zwrócić uwagę, to sztuczna nawierzchnia, do której drużyna z Konina jest nienawykła. Należało w mojej ocenie przeprowadzić serię treningów chociażby na konińskim orliku, żeby zawodniczki mogły ograć się na takiej nawierzchni. Zamiast tego zafundowano im jednorazowy trening na sztucznej trawie w Uniejowie - o godzinę drogi od Konina.
Widząc fatalną grę Medyka rozum podpowiada mi, że to nie będą udane eliminacje, jednak sercem ciągle wierzę w awans. Patrząc na to, że najgroźniejszy przeciwnik czyli Vatntaa ledwo poradziła sobie z losowanym z ostatniego kosza mistrzem Irlandii Północnej mamy jeszcze szansę. Przypominam, że awans uzyskują jedynie zwycięzcy grup i jedna drużyna z miejsca drugiego.

Skrót meczu

Wróć do „Piłka nożna na świecie”