Major League Soccer

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4374
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2617
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Major League Soccer

Post autor: Cement » 29 sie 2017, 10:58

Los Angeles Galaxy - San Jose Earthquakes 0:3 (Kazaiszwili 45+3' Urena 80' Wondolowski 90+2')
Po raz pierwszy skusiłem się na mecz MLS, zaczynając od derbów Kalifornii. Przeżywająca kryzys ekipa LA Galaxy przegrała u siebie z San Jose Earthquakes, po obu stronach znane nazwiska - w Galaxy Jonathan i Giovani dos Santos, w San Jose znany z Legii Kazaiszwili oraz ponad 30-krotny reprezentant USA Chris Wondolowski. W 1. połowie gospodarze byli częściej przy piłce, ale w 8 min. to piłkarze z San Jose mieli szansę na objęcie prowadzenia - po szybkiej kontrze Kostarykańczyk Urena wyszedł na pozycję sam na sam, ale fatalnie spudłował. 1. połowa nie była zbyt ciekawa, sporo było walki w środku pola, dopiero w końcówce gospodarze zaczęli sobie stwarzać sytuacje. W 38 min. Ghanijczyk Boateng dynamicznie wbiegł w pole karne, ale jego strzał obronił Andrew Tarbell, a w 45 min. Joanthan dos Santos trafił z dystansu w poprzeczkę. W doliczonym czasie gry prowadzenie objęli goście - Salinas dośrodkował z rzutu wolnego, piłka trafiła do kompletnie niepilnowanego Kazaiszwilego, a były legionista mocnym strzałem zdobył gola. Tuż po przerwie portugalski pomocnik Galaxy Joao Pedro był faulowany przed polem karnym - sędzia podyktował jedenastkę, ale po konsultacji z wideoasystentem słusznie zmienił decyzję na rzut wolny. Bardziej kontrowersyjna była decyzja z 57 min., kiedy to Nathan Smith z Galaxy dostał bezpośrednią czerwień za faul. Przez resztę meczu lepiej spisywali się piłkarze z San Jose - w 72 min. rezerwowy Holender Danny Hoesen dostał dobry cross z głębi pola, ale przegrał pojedynek sam na sam z Jon'em Kempin'em. W 80 min. goście podwyższyli prowadzenie - Urena dostał świetne podanie z głębi pola i w sytuacji sam na sam lekko podciął piłkę nad wychodzącym z bramki golkiperem Galaxy. W końcówce obrona gospodarzy zupełnie już się rozsypała, w doliczonym czasie gry Earthquakes mieli kilak stuprocentowych okazji na zdobycie gola. Urena przegrał pojedynek z bramkarzem, Albańczyk Hyka minimalnie chybił, ale Chris Wondolowski z najbliższej odległości dobił strzał rezerwowego Amarikwy i ustalił wynik na 3:0 dla San Jose.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”