Pechowy jak Uzbek. Było blisko awansu, wystarczyło pyknąć Koreę strzelając jedną bramkę, a nie wystąpią nawet w barażach.
Tak jak wspomniał cloner, zostaje dzisiaj (19:30) mecz Arabia Saudyjska - Japonia o to, kto zagra (najpierw) w wewnętrznym, azjatyckim play-offie z Syrią.



