Domek nr 10 (temat luźny)

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14398
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2157
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: futbolowa » 08 wrz 2017, 11:17

sickstick pisze: W technikum miałem babke z polskiego, która stawiała tylko 1, można było dostać za sprawdzian/odpowiedź/wypracowanie 1, 11, 111, gdzie 1 to było dobrze a 111 niedobrze. Wprawdzie system prosty, ale było zabawnie jak jacyś nowi nauczyciele otwierali dziennik, a tam z polskiego nakreślone pała na pale
Coś musi być z tymi ludźmi po polonistyce nie tak :D :D
Magnum pisze: Ja nie toleruję mięsa na śniadanie. W ogóle mało jadam mięsa.
Ja też niewiele, słabo mi podchodzi. Wołowiny nie robię wcale, bo mi nie smakuje, wieprzowinę polubiłam w ostatnich latach, fajniej się ją przyrządza.
Delpiero14 pisze: Ja ogólnie nie lubię jadać z rana. Nigdy nie mam zbytnio apetytu i jem raczej coś na szybko, żeby zabić głód. Miska płatków owsianych i mam energię na pół dnia.
Ludzie często tak mają z rana. Ja nigdy nie jem od razu po przebudzeniu, muszę najpierw umyć zęby, napić się czegoś, odczekać. Ale smażone z rana jadam - jajka pod każdą postacią szczególnie.
THEMANIEK pisze:
Jedno co mnie wkurwia to ze twoj zestaw ma
Prawie 1100 kalorii niestety, ale raz na tydzien czemu nie.
Prawda. Ja śniadanie angielskie bardzo lubię, ale jak dziennie mogę zjeść 1400 kcal, to mogę sobie o czymś takim pomarzyć ;)

Wróć do „Hyde Park”