Jak ktoś liczył, że Montella poszedł po rozum do głowy/wyciągnął wnioski i dlatego dojdzie do zmiany ustawienia to się rozczaruje. Wg dość wiarygodnego źródła Mirabelli skonfrontował się, zaraz po meczu z Lazio, z Montellą co miało "zaowocować" zmianą ustawienia.
Zresztą wystarczy porównać wypowiedź Montelli zaraz po meczu z tą, której udzielił dzień później. Coś musiało być na rzeczy, bo sam zaczął się kajać, bez głupich tekstów, że wybrałby tą samą "11" jeszcze raz.



