Conti po operacji.
Na treningu walczył z Bonaventurą o piłkę i zbytnio rozciągnął nogę, więzadła strzeliły.
Montella twierdzi, że wygraliśmy z Austrią dzięki nastawieniu a nie taktyce. Podobno myśli nad Borinim na wahadle, w miejscu Contiego. Zaczyna mnie przerażać ten gość.
Wszystkiego naj dla naszego prezydenta z okazji urodzin, oby jutro mu sprawili prezent.



