Dokładnie. Każdy z naszych napastników pokazał się już z dobrej strony, dzisiaj nie grał Silva a wygraliśmy po bramkach napastnika. Cutrone ma wielki talent i też swoje powinien pograć. To nie są łatwe wybory ale to są problemy, z których powinniśmy się cieszyć. Zupełnie inna sytuacja gdy gra po prostu [ch**] Borini i wiesz, że nic nie da. Przy nowej formacji ucierpi najbardziej Suso. Szkoda go ale drużyna jest ważniejsza.
Ogólnie niezły mecz, zasłużona i dosyć pewna wygrana. Widać, że drużyna nie jest jeszcze w pełni "zazębiona" ale jest ok, wciąż jest bardzo wcześnie. Rodriguez i Calabria sprawdzili się jako wahadłowi. Nie mogę się doczekać Contiego na tej pozycji, gość się urodził żeby grać w taki sposób. Cóż, trochę poczekamy.
Coś mi się wydaję, że Kalinic powinien mieć jednak hattricka dzisiaj.



