Uzupełniłbym liste o Valero. Kładzie się przy kontakcie fizycznym, w fazie obronnej wyraźnie spóźniony do tego towarzyszy mi uczucie, że może tego meczu nie dokończyć.Bologna w pierwszych trzech minutach sama nie wierzyła, że mogą coś osiągnąć, a Inter oddał im pole i z czasem po prostu dał się zdominować. Nie przystoi. Środek pola leży i kwiczy. Jao Mario to jest jednak płotka. On i D'Ambrosio najgorsi na boisku. Ten drugi chociaż ma jakieś wytłumaczenie, bo Di Francesco i Verdi często grają we dwójkę na jego flance.
W dupie mam twoje zdanie na mój temat, ale takie komentarze na temat osoby zmarłej to jest dno dna. Niech każdy oceni we własnym zakresiea ten tępy imbecyl dalej swoje ... idziesz na ignora, szkoda strzępić ryja na takich jak ty. Był rekon, którego już z nami nie ma, ktoś musi zając jego miejsce.



